Kongres Kultury miał wyjść inaczej

obywatele-kultury-kongres_editedJedni uznali go za sukces, inni nazwali czczą gadaniną. Ale chyba nikt nie myślał, że tak hucznie zapowiadany Kongres Kultury 2016 przyniesie całkiem inne rekomendacje od tych, jakich się można było na początku spodziewać. Mnie najbardziej interesowały zagadnienia dotyczące kondycji instytucjonalnego wymiaru zarządzania i upowszechniania kultury. Z tej perspektywy podczas tego zgromadzenia doceniono wagę zagadnień, niedostrzegalnych dla kongresu z 2009 r. O ile w ostatniej dekadzie widać było postępy w rozwoju publicznego sektora kultury, tak na kongresie można było odnieść wrażenie, że ten właśnie sektor dotyka jakaś niewytłumaczalna stagnacja. Przy czym sama kultura ma się nieźle – mimo trudności rozwija się niezależnie od systemu wsparcia instytucjonalnego.

No właśnie… rozwija się szybciej od instytucjonalnego systemu (samorządowego i państwowego), który ma za zadanie ją wspierać w tym rozwoju. Być może to zagadnienie na następny kongres? Czytaj dalej

Odejść z satysfakcją

_CSF0004

Za każdym razem, gdy pierwszego dnia przekraczałem próg obejmowanego gabinetu dyrektorskiego, myślałem o dniu, w którym go będę opuszczał. Jak on będzie wyglądał? Czy pracownicy włożą mi kamień czy chleb do plecaka? Czy odejdę w ciszy i spokoju, czy w świetle zarzutów, medialnych awantur? Czy odejdę w poczuciu żalu i klęski, czy może jednak satysfakcji?

Po dzisiejszym pożegnaniu, za które serdecznie dziękuję moim pracownikom, muszę przyznać, że odchodzę z poczuciem ogromnej satysfakcji. Po 5 latach rządów, udało się – w moim przekonaniu – w instytucji zmienić to co złe na dobre, dodać coś od siebie i w miarę możliwości spieprzyć jak najmniej z tego, co w niej było dobre. Mam świadomość, że z innej perspektywy ta ocena może być bardziej krytyczna.

Sporo satysfakcji sprawia mi fakt, że jeszcze niedawno na Europejskim Kongresie Samorządów w Krakowie  – gdzie miałem przyjemność gościć jako prelegent – instytucja Czytaj dalej

Bezradne rady od parady

Dali nam dyrektorom rady. Nazwali je programowymi. Państwowe instytucje muzealne posiadają rady powiernicze, mające znacznie większą władzę nad instytucjami niż te programowe. Zapytany jednak zostałem o mój pogląd na rady programowe i ich wpływ na funkcjonowanie instytucji, więc o nich niniejszy post. Czytaj dalej

Instytucje kultury opodatkowano. Sklepy i banki jeszcze nie!

vat_kultura

Jak opodatkować instytucje kultury nie wprowadzając nowego podatku? Nowelizując ustawę o VAT i doprecyzowując stosownym rozporządzeniem ministra finansów. Tak uczyniono kulturze samorządowej i pośrednio pozarządowej.

Nowelizacja ustawy o VAT odbiera instytucjom kultury możliwość odzyskiwania pełnego VAT. Wpływa to na znaczne zmniejszenie rocznych budżetów instytucji. Nowela godzi w pierwszej kolejności w te placówki, które realizują bezpłatne projekty dla swych społeczności. Im więcej zajęć edukacyjnych, warsztatów, festynów, projekcji, badań, tym mniejszy współczynnik odzyskania VAT i większa dziura w budżecie. Czytaj dalej

Kongres Menedżerów Kultury – musisz tu być

Menedżer kultury to tak szerokie pojęcie, że aby je zgłębić, potrzeba na to aż czterech dni kongresowego zjazdu. Już w grudniu, w prawdziwie europejskiej stolicy kultury, bo w Katowicach, w Międzynarodowym Centrum Kongresowym obradować będą menedżerowie kultury z całej Polski i zagranicy. Pewnie jeden Kongres Menedżerów Kultury to za mało, aby poruszyć wszystko, co możliwe w tym pasjonującym zawodzie, ale od czegoś trzeba zacząć.

Polecam udział w tej zacnej imprezie wszystkim tym, którzy się jeszcze nie zdecydowali, a chcieliby przyjechać. Dla potencjalnych uczestników nie wiedzących, czy mieszczą się w definicji menedżera kultury, poniżej mała ściągawka:-)

Bezkarnie możecie więcej!

paragrafMenadżerowie, animatorzy i edukatorzy, projektanci, muzycy, pisarze, filmowcy i producenci – wszyscy powinniście móc więcej. Weszły w życie długo oczekiwane zmiany w prawie autorskim, uchwalone – niczym w dobrym thrillerze – na jednym z ostatnich posiedzeń ubiegłego sejmu. Zmiany może aż tak rewolucyjne nie są, ale rzeczywiście wiele dobrego udało się wdrożyć.

Większość praw dotyczących własności intelektualnych znacznie rozszerza ich zakres, ale też na więcej pozwala kreatywnym animatorom korzystającym z efektów pracy twórczej innych. Czytaj dalej

Menedżerowie z konkursów – subiektywna klasyfikacja zwycięzców

Niewątpliwie część konkursów na dyrektorów publicznych instytucji kultury bywa ustawiona. Mimo to zdarza się – śmiem nawet twierdzić, że często – iż wygrywają je inni kandydaci niż ci „błogosławieni” przez lokalną politykierę.

Przyjrzałem się zwycięzcom z ostatniej dekady, spojrzałem w lustro i pokusiłem się o sklasyfikowanie kandydatów z powodzeniem ubiegających się w otwartych konkursach o stanowiska menedżerskie w kulturze instytucjonalnej.

Kim zatem są zwycięzcy, którzy porwali się z motyką na słońce? Oto oni:

  1. Celebryta Światowiec [CS]. Zazwyczaj przybywa ze świata wielkiej polityki lub mediów, tudzież tzw. kultury wysokiej. Znany głównie z tego, że jest znany, choć i w tej kategorii nie brakuje artystów, telewizyjnych osobowości, popularyzatorów sztuk wszelakich, także z doświadczeniem menedżerskim. Zazwyczaj CS wygrywa w cuglach i raczej nie ma takich komisji konkursowych lub wójtów/prezydentów, którzy z dumą nie ogłosiliby werdyktu jednocześnie pociągając nosem z zachwytu: „…patrzcie, sam X ubiegał się o stanowisko w naszej gminie…”. W przypadku objęcia stanowiska, CS zazwyczaj rezygnuje z funkcji przed upływem kadencji, jak tylko upoluje bardziej intratną posadkę w ośrodku na miarę swych ambicji, bądź wygra któreś z wyborów samorządowych, tudzież parlamentarnych (startuje w nich z namiętnością dalece gorętszą niż w konkursach dyrektorskich).

Czytaj dalej