Poznańskie Muzeum Narodowe odkryło pokłady wyzwań dla marketingowców kultury!

Nieczęsto publiczne instytucje, a zwłaszcza nobliwe muzea, realizują interesujące kampanie promocyjne. Tym bardziej warta odnotowania jest obecna „filmikowa” kampania Muzeum Narodowego w Poznaniu. Jej wartością dodaną jest to, że kontrowersje i szum wokół niej odsłaniają nieśmiało tabu, o którym szefowie instytucji i marketingowcy kultury głośno nie mówią. Jest nim pogłębiające się rozwarstwienie mentalne publiczności. I z tym trzeba będzie się zmierzyć. Czytaj dalej

Reklamy

Bojkot instytucji kultury za promocję jej wydarzenia? Świat tego jeszcze nie widział…

Wszyscy chyba nie lubimy płacht reklamowych umieszczanych na fasadach budynków. Co i rusz w mediach, książkach, publikacjach, akcjach społecznych i protestacyjnych wyrażamy to od słów „nie wypada” wypowiadanych przez co wrażliwsze indywidua po „kiedy na to patrzę, to chce mi się rzygać” Marcina Mellera.

W takim Paryżu na przykład, „płachtować” budynków nie wolno. Jeżeli ktoś chce się podjąć takiej formy reklamy, to może to zrobić tylko podczas remontu elewacji budynku, a i to nie jest takie łatwe. Trzeba być Jamesem Bondem, by sprostać wszelkim procedurom.

Paryż_2012

Czytaj dalej

Czy hipokryzję mediów warto wykorzystać do promocji kultury?

Nie tak dawno (choć dawno już wszyscy o tym zapomnieli) media z pasją piętnowały (o przepraszam: informowały…) o wykorzystaniu przez warszawski Teatr Dramatyczny wizerunku Breivika do promocji sztuki „Kto zabił Alonę Iwanowną?”

Media (także publiczne), które z byle oprawcy czynią ikonę popkultury, które bez najmniejszej żenady wydają wyroki na podstawie zarzutów prokuratorskich prezentowanych na konferencjach prasowych (sąd już w zasadzie nie jest potrzebny), które z pseudodetektywa-bandziora czynią macho-herosa a z dramatu rodzinnego spektakl na cały kraj, potrafią się obruszyć i zniesmaczyć, jeśli sprawa dotyczy kultury. Czytaj dalej