Czy marketing kultury podzieli los edukacji?

edukacja_rene

Przez ostatnie lata edukacja kulturalna nie miała łatwo. Zmiany w oświacie, cięcia w instytucjach kultury, wreszcie – największy grzech  – obarczenie jej odpowiedzialnością za budowanie publiczności. Dla menedżerów instytucji publicznych czasem to ostatnie bywało wygodne: brakiem edukacji lub długim oczekiwaniem na jej efekty tłumaczyli małą frekwencję na widowni, wystawach, koncertach. Czytaj dalej

Reklamy

A jednak! Pole kultury poszerza się…

Od kilku lat na rozmaitych kongresach kultury, seminariach i spotkaniach poświęconych rozwojowi kultury, a ściślej jej oddziaływaniu na zmianę społeczną, pojawiały się wskazania na pewne pola aktywności społecznej, gdzie wcześniej kultury nie widziano, a dziś bywa tam motorem przemian. Były to jednak przypadki – zdawało się – sporadyczne. Dopóki ktoś się wnikliwie nad tematem nie pochylił i zebrał to wszystko do kupy.

Pod koniec ubiegłego roku gdański Instytut Kultury Miejskiej przeprowadził szeroko zakrojone badania w poszukiwaniu poszerzonego pola kultury i… okazało się, że demokracja kulturalna rozwija się bardzo dynamicznie i wielotorowo. Kultura przestaje być li tylko zastrzeżonym obszarem dla wybrańców z wyboru. Staje się narzędziem zmiany społecznej, stosowanym na coraz szerszą skalę i w coraz to nowych obszarach życia, choć nie bez pewnych przeszkód. Czytaj dalej