Instytucje kultury opodatkowano. Sklepy i banki jeszcze nie!

vat_kultura

Jak opodatkować instytucje kultury nie wprowadzając nowego podatku? Nowelizując ustawę o VAT i doprecyzowując stosownym rozporządzeniem ministra finansów. Tak uczyniono kulturze samorządowej i pośrednio pozarządowej.

Nowelizacja ustawy o VAT odbiera instytucjom kultury możliwość odzyskiwania pełnego VAT. Wpływa to na znaczne zmniejszenie rocznych budżetów instytucji. Nowela godzi w pierwszej kolejności w te placówki, które realizują bezpłatne projekty dla swych społeczności. Im więcej zajęć edukacyjnych, warsztatów, festynów, projekcji, badań, tym mniejszy współczynnik odzyskania VAT i większa dziura w budżecie. Czytaj dalej „Instytucje kultury opodatkowano. Sklepy i banki jeszcze nie!”

Wypijmy za nowy podatek od chciwości

Upadł – zdaje się – chytry pomysł rozszerzenia wykazu urządzeń objętych opłatą reprograficzną o smartfony i tablety. Wpadły na niego już rok temu organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi z ZAiKS na czele. To zapewne efekt burzy mózgów i długotrwałego zastanawiania się nad zwalczaniem piractwa największych speców od żywienia się na twórcach w imię troski o nich samych.

Opłata reprograficzna, zwana często umownie podatkiem od piractwa, jest kilkuprocentową częścią ceny urządzenia kopiującego lub czystego nośnika. Miała ona z założenia stanowić poniekąd zadośćuczynienie dla twórców z tytułu tzw. utraconych korzyści, np. z tym, że ktoś zamiast kupić na własny użytek płytę artysty, nagra ją za pomocą nagrywarki na czysty nośnik. W praktyce opłatę tą ponosi klient (jakżeby inaczej), zaś faktyczne pieniądze producenci i importerzy wpłacają na konto np. ZAiKS, który zobowiązany jest ją rozdysponować wśród artystów. Potrącając sobie z tego pierwej sutą prowizję. Czytaj dalej „Wypijmy za nowy podatek od chciwości”

Nie przenoście nam kultury do stolicy…

18062009(002)

Po hucznych obchodach 25-lecia odzyskania niepodległości nie ma już śladu. Tak samo jak trudno znaleźć ślad jakiegokolwiek urzeczywistnienia jednego z haseł, jakie ćwierć wieku temu nie schodziło z ust wielkich tego świata. Tym hasłem było magiczne słowo „decentralizacja”.

W świecie kultury instytucjonalnej ono wciąż istnieje, zaś zastosowanie cudzysłowu jest tu jak najbardziej na miejscu. Finansowanie kultury bowiem jest naprawdę zdecentralizowane i przerzucone głównie na barki samorządów, zaś funkcjonowanie merytoryczne wciąż bywa – w dużym uproszczeniu – zależne od instytucji o statusie narodowym i narodowego urzędu kultury (MKiDN). Dlaczego tak się dzieje, że większość narodowych instytucji kultury – oczywiście tych finansowanych z pieniędzy podatników – ma swoje siedziby w Warszawie? Czy „stoliczność” w dzisiejszych czasach wciąż powinna być wystarczającym uzasadnieniem dla lokowania najważniejszych – by nie rzec: centralnych – instytucji w stolicy? Czytaj dalej „Nie przenoście nam kultury do stolicy…”

Animatorzy kultury rozwijają menedżerskie skrzydła

Ładnych parę lat temu spacerując z rodzinką po parku  Żeromskiego, sfotografowałem tego szarego wróbelka wylatującego w wielki świat ze szczeliny rozsypującego się Fortu Sokolnickiego na warszawskim Żoliborzu.

Minolta DSC

Tydzień temu, w tym samym miejscu, choć już nie takim samym, bo pięknie odrestaurowanym i działającym na pograniczu kultury i biznesu, swe skrzydła rozwijały szare wróbelki, które w odróżnieniu od orłów i sokołów polskiej kultury, swoją codzienną pracą poza światłem jupiterów zmieniają świat zwykłych ludzi na lepsze. To uczestnicy Niekongresu Animatorów Kultury. Czytaj dalej „Animatorzy kultury rozwijają menedżerskie skrzydła”

Obrodziło kongresami

Czuć, że idą wybory, w szranki stają ministry i dyrektory. Takie wnioski, choć na marginesie, nasuwają mi się, kiedy widzę zainteresowanie narodowych instytucji kultury i samego ministerstwa wspieraniem środowiska animatorów kultury. Jak bowiem pamiętamy, animacja kultury nie została dostrzeżona przez organizatorów Kongresu Kultury Polskiej w 2009 roku, mimo że animatorzy stanowili lwią część audytorium ówczesnego zebrania. Pisałem o tym cztery lata temu na starym blogu PRokultura. Czytaj dalej „Obrodziło kongresami”